Przypominam jednak, że PZPN to niezależny związek i nawet struktury międzynarodowe niewiele potrafią przeforsować, jeśli chodzi o ten związek. A moje rozmowy trwają i dotyczą kilkunastu tematów. Wyczułam u tych partnerów poczucie zmian w polskiej piłce nożnej - zdradziła Mucha, ale nie chciała podać więcej konkretów.

Reklama

Minister sportu dodała, że oczekuje dymisji Grzegorza Laty zgodnie z tym, co jesienią zapowiedział w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego". Prezes PZPN zapowiedział wtedy, że odejdzie jeśli Polska nie wyjdzie z grupy podczas Euro 2012.

Oczywiście wszyscy wiemy, że PZPN nie jest dobrze zarządzany. Jednak instrumenty ministra sportu są bardzo ograniczone i mogę tylko apelować do prezesa o dotrzymanie słowa. Kuratora może teraz wprowadzić tylko sąd. Gdybym miała chociaż cień szansy, to na pewno spróbowałbym tej drogi - stwierdziła Mucha.

>>>Tajemniczy układ Muchy z Platinim?

Minister zaapelowała także do prezesa PZPN o przeprowadzenie konkursu na stanowisko trenera kadry.

Aby został wybrany w taki sposób, a nie w procedurze niezrozumiałego dla nikogo wyboru, dokonanego przez jedną osobę - oświadczyła Mucha.