To po golach gwiazdora Realu Madryt Portugalczycy pokonali w ostatnim meczu grupowym Holandię, czym przypieczętowali swój awans do kolejnej fazy turnieju.

Reklama

W niej zmierzyli się z Czechami. I tu znów o losach meczu przesądził Ronaldo. W meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie słynny Portugalczyk początkowo miał pecha. Dwukrotnie trafił w słupek bramki Petra Cecha. Jednak jak mówi przysłowie do trzech razy sztuka. W kolejnej sytuacji najdroższy piłkarz grający na Euro 2012 się nie pomylił. W 80. minucie przedził obrońcę i z bliska głową posłał piłkę do siatki.

>>>Portugalia - Czechy 1:0. Zobacz wideo