43-letni szkoleniowiec przekonywał na wtorkowej konferencji prasowej w Doniecku, że piłkarzom z Portugalii nie brakuje umiejętności wymieniania przez długi czas celnych podań. Będą fragmenty, w których to my będziemy dłużej przy piłce. Zdajemy sobie sprawę, że rywalizujemy z drużyną, która gra lepiej niż wszyscy inni, ale mamy dużo ambicji i odwagi - zapewnił.

Reklama

Bento podkreślił, że środowy półfinał ma duże znaczenie nie tylko dla reprezentacji narodowej, ale i dla wszystkich Portugalczyków. To jest ważny i szczęśliwy moment dla całego narodu. Cały kraj wierzy teraz, że mamy skład, który stać na wygranie turnieju. Nie brakuje nam pewności siebie, graliśmy do tej pory odważnie i z sercem. Mamy szansę dostać się do finału po raz drugi, więc jutro przyjedziemy (na stadion) z ogromną motywacją i dumą - zaznaczył.

Hugo Almeida, rezerwowy napastnik, który zastąpi kontuzjowanego Heldera Postigę, również wierzy, że jego ekipa może pokonać obrońców tytułu. Nie wiem, co można tak naprawdę powiedzieć o Hiszpanach. Są mistrzami świata, to chyba mówi wszystko. Są bardzo silni, ale możemy ich pokonać, jeśli będziemy się trzymać naszych założeń taktycznych. Ja oczywiście gram inaczej niż Postiga, ale nie sądzę, żeby miało to wpływ na naszą strategię - ocenił 29-letni piłkarz Besiktasu Stambuł.

Pierwszy półfinał Euro 2012 rozpocznie się o godzinie 20.45. Zwycięzca tego pojedynku zagra 1 lipca w finale z wygranym z pary Niemcy - Włochy.