Jak poinformował w czwartek PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, służba ochrony namierzyła go dzięki monitoringowi. Mężczyzna został zatrzymany w chwili, gdy po meczu wychodził ze stadionu.

Reklama

W drugiej połowie meczu kibice kilkakrotnie odpalili i rzucili na boisko race, a sędzia Howard Webb musiał na chwilę nawet przerwać spotkanie. To już drugi taki przypadek z udziałem chorwackich fanów - nie można wykluczyć, że wobec federacji tego kraju UEFA będzie musiała wyciągnąć sankcje.

Rzecznik powiedział, że trwa ustalanie, kto rzucił w czwartek pozostałe race na boisko. Borowiak poinformował, że od początku mistrzostw policja zatrzymała w Poznaniu 57 osób. Ocenił, że czwartek w Poznaniu minął spokojnie, a poważniejszych incydentów nie odnotowano również po zakończeniu meczu.

Po zakończeniu spotkania kibice przejechali do centrum miasta, w okolice Starego Rynku i Strefy Kibica - powiedział.

W czwartek poznański sąd skazał w trybie przyspieszonym cztery osoby za udział w zamieszkach na Starym Rynku po wtorkowym meczu Polska - Rosja. Wówczas w stronę policjantów poleciały krzesła i butelki.

Decyzją sądu dwóch Chorwatów będzie musiało zapłacić po 4 tys. zł grzywny, kibic z Polski został skazany na 2,5 tys. zł grzywny, zaś drugi Polak został skazany na rok ograniczenia wolności.