Latem, podobnie jak zimą, skóra potrzebuje przede wszystkim nawilżenia. Jeśli naskórek będzie zawierał zbyt mało wody, zaburzone zostaną właściwie wszystkie jego funkcje. Warto więc sięgnąć po balsamy bogate w składniki o takim działaniu, takie jak klasyczna gliceryna lub składniki NMF (Natural Moisturizing Factor - Naturalnego Czynnika Nawilżającego). Bardzo korzystnie wpływa na skórę także wiele wyciągów roślinnych, takich jak ekstrakt z alg morskich albo soi.

Reklama

Istotą jest odpowiednie oczyszczanie skóry, na tyle delikatne, aby nie uszkadzać naturalnej osłony naskórka, czyli płaszcza lipidowego. Dobrym rozwiązaniem mogą być żele myjące połączone z oliwką, które pozostawiają na skórze cienką warstwę ochronną. Można także sięgnąć po kremowe żele myjące, które bogate są w składniki takie jak proteiny z jedwabiu. Pielęgnację myjącą warto wspomóc balsamem o działaniu odżywczym, bogatym w woski i oleje roślinne.

Jeżeli po zimnych miesiącach skóra jest blada i nie ma zdrowego kolorytu, nie trzeba ukrywać jej pod ubraniem lub narażać na działanie promieni UV w solarium. Można skorzystać z bogatej oferty samoopalaczy i balsamów brązujących. Ich główny składnik to związek, który w kontakcie z substancjami naturalnie obecnymi w naskórku pozwala uzyskać brązowe zabarwienie. Taką pielęgnację dobrze jest poprzedzić peelingiem, gdyż wygładzona skóra zabarwia się bardziej równomiernie. Balsamy brązujące mają łagodniejsze działanie niż zwykłe samoopalacze. Pozwalają poprawiać koloryt skóry stopniowo, dodatkowo pielęgnując skórę dzięki zawartości składników takich jak witamina E czy olej z karotki. Intensywność działania brązującego można dobrać w zależności od karnacji, tak, aby barwa skóry była jak najbardziej naturalna.

Dobrze jest jednak pamiętać, że brąz, który tak lubimy na swojej skórze, nie ochroni jej przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Nie zapominajmy więc o kosmetykach z filtrami UVA i UVB. Spacer i ruch na świeżym powietrzu, ze skórą dobrze chronioną kremem z odpowiednim filtrem, jest dobry dla wszystkich. Skóra nabiera ładniejszego kolorytu, jest lepiej ukrwiona i znikają objawy zmęczenia.

Czy wiesz, że…?

• DHA (dihydroksyaceton) to główny składnik aktywny odpowiedzialny za przyciemnienie skóry. Jest to związek o charakterze cukrowym, pierwotnie stosowny w leczeniu cukrzycy.

• właściwości przyciemniające DHA zostały odkryte przypadkowo – dzieci, które przyjmowały syrop zawierający DHA, wylewając go plamiły skórę, na której pojawiały się brązowe przebarwienia

SAMOOPALACZE W LICZBACH:

• Większość użytkowników samoopalaczy to kobiety. Jedynie 4% badanych panów decyduje się osiągnąć opaleniznę stosując tego rodzaju kosmetyki.

• Z kosmetyków brązujących i samoopalaczy najchętniej korzystają panie do 39. roku życia (szczególnie z przedziału wiekowego 20-29 lat), posiadające wykształcenie średnie, jak również pochodzące z największych miast Polski.

Źródło: TNS OBOP, 2008 r.

PODZIĘKOWANIA ZA PRZYGOTOWANIE MATERIAŁU DLA PANI MONIKI PASIKOWISKIEJ, KIEROWNIKA LABORATORIUM NAUKOWEGO LIRENE. Marka jest producentem samoopalaczy nawilżających z kompleksem PRO-Bronze-Care.

>>> ZOBACZ TAKŻE: Dekalog zdrowej skóry!