Jeden z najgroźniejszych nowotworów złośliwych – czerniak – często rozwija się „w ukryciu” lub raczej „pod osłoną” normalnych pieprzyków, plamek i znamion na skórze. Rozbudź więc w sobie zdrową czujność i uważnie oglądaj ciało. Właśnie regularne badanie skóry to najważniejsza część profilaktyki nowotworowej.

Reklama

Pierwsze badanie skóry przeprowadź w domu. Z każdym (bez wyjątku!) niepokojącym objawem udaj się do lekarza, który fachowo oceni, czy masz powody do obaw.

Co powinno wzbudzać niepokój? Tak naprawdę każda zmiana skórna. Staraj się więc je pamiętać, a te, które są poza zasięgiem twojego wzroku niech będą obserwowane przez bliskich.

To ważne, bo pieprzyk czyplamka, które są przez lata takie same i widział je lekarz, raczej nie powinny cię niepokoić. Ale już zmiany skórne, które przybierają inny kolor, stają się nieregularne w kształcie, rosną, są otoczone dziwną obwódką lub zaczynają krwawić (nawet niewiele), jak również stały się bolesne lub swędzą, powinny zmusić cię do pilnej wizyty u lekarza.

Osoby z grupy podwyższonego ryzyka (czyli m.in. te, których bliscy cierpieli na nowotwór) powinny raz w miesiącu dokładnie obejrzeć całe swoje ciało i przyjrzeć się wszystkim istniejącym od dawna oraz nowo powstałym znamionom.

Pamiętaj, że szybko wykryty czerniak jest uleczalny aż w 90 procentach przypadków!

Podczas rutynowej wizyty u lekarza pierwszego kontaktu warto pokazać znamiona na skórze, zwłaszcza te, które ulegają zmianie / Shutterstock

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>