• Obchody PiS
    Nie po raz pierwszy i nie ostatni zobaczyliśmy we wtorek dwie część-Polski. Tak właśnie, to nie pomyłka, część-Polski. Obie maszerowały wyposażone w biało-czerwone flagi, obie powoływały się na swój patriotyzm, odmawiając go innym. Obie grzmiały, ciskały kalumnie, obrażały.
  • Wojciech Jaruzelski z żołnierzami
    35 lat temu o godz. 6 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju. Dziś obchody rocznicy tych wydarzeń zorganizowano po dwóch stronach politycznej barykady.
  • Witold Waszczykowski
    Debata Parlamentu Europejskiego na temat praworządności w Polsce jest bezzasadna, a wyznaczenie jej terminu na 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, jest niefortunne - ocenił w poniedziałek w Brukseli szef MSZ Witold Waszczykowski.
  • Generał Czesław Kiszczak przed sądem
    Generał Wojciech Jaruzelski nie żyje, więc manifestacje w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego przenoszą się w inne miejsce. 13 grudnia demonstranci rozstawią się przed domem generała Czesława Kiszczaka, byłego szefa MSW w rządzie PRL.
  • Jarosław Kaczyński
    Prezes PiS udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej", w którym m.in. mówi o tym, co robił 13 grudnia 1981 roku. "Ja akurat w tym czasie byłem pod Hutą Warszawa. Sądzę, że to wymagało tego samego poziomu odwagi" - powiedział Jarosław Kaczyński odnosząc się do słów Donalda Tuska, który tego dnia był przed Stocznią Gdańską i nie widział tam tych, "którzy teraz chcą maszerować".