• Włodzimierz Cimoszewicz jest zbulwersowany utrzymaniem przez sąd apelacyjny wyroku na Dodę za słowa o twórcach Biblii, wypowiedziane w czasie wywiadu dla dziennik.pl. Były premier wyznaje w "Gazecie Wyborczej", że z chęcią weźmie udział w akcji solidaryzującej się z ową "groźną kryminalistką". Liczy też na jej ułaskawienie przez Bronisława Komorowskiego.
  • Dorota Rabczewska zwana Dodą
    Doda, czyli Dorota Rabczewska przegrała apelację. Sąd II instancji utrzymał wyrok grzywny na piosenkarkę za obrazę uczuć religijnych. Doda twierdziła, że autorzy Biblii to ludzie "napruci winem i palący jakieś zioła".