• Papierosy "Chesterfield", rok 1950
    Lekarze zachwalający palenie, dzieci podsuwające rodzicom papierosy, "naukowe" dowody na to, że jedna marka jest zdrowsza niż pozostałe, papierosy jako środek odchudzający - producenci wyrobów tytoniowych kilkadziesiąt lat temu chętnie stosowali w reklamach chwyty poniżej pasa. Amerykańska uczelnia Stanford Medical School prowadzi badania nad wpływem reklam papierosów na konsumentów. W ramach tego projektu zgromadziła pokaźny "materiał dowodowy". Oto najbardziej bezczelne reklamy.
  • Tytoń
    Najpierw było dziurawe prawo, które choć wielokrotnie zmieniane, wciąż przecieka. Fakt, że resort finansów nie potrafi napisać szczelnych przepisów, wykorzystują przedsiębiorcy. I skwapliwie wyszukują każdą kolejną lukę, by przekuć ją w zysk. Oto historia prawdziwa, choć momentami ocierająca się o absurd, prosto z polskiej branży tytoniowej.