• "Warszawa lata 80." - wydawnictwo BOSZ i Narodowe Archiwum Cyfrowe
    Z jednej strony wielki afisz filmu "Człowiek z żelaza" na Placu Konstytucji, z drugiej - czołgi, transportery opancerzone i stan wojenny na ulicach. Tu rodząca się wolność w rozgorączkowanych tłumach, a dogorywający system tam, gdzie stało ZOMO. Ostatnia dekada schyłku komunizmu to burzliwy okres dla stolicy Polski. Przypominają o tym zdjęcia zebrane w albumie "Warszawa lata 80.", kolejnym w tym cyklu publikacji poświęconych warszawskiej historii w fotografii.
  • 25 sierpnia, Śródmieście Północne. Krakowskie Przedmieście, ujęcie z wnętrza kościoła Świętego Krzyża przez wyburzoną ścianę w kierunku ulicy Kopernika (fot. Eugeniusz Haneman/Muzeum Powstania Warszawskiego)
    To nie tyle zbiór archiwalnych fotografii, co raczej żywy fotoreportaż z walczącej Warszawy, przedstawiający z bliska jej bohaterów i pokazujący przejmującą, powolną agonię miasta. Na jednym ze zdjęć sanitariuszka nakłada makijaż w odbiciu lusterka niemieckiego samochodu, na innym powstańcy śmieją się, pokazując zdobyczną broń, przed barykadami odbywają się zaimprowizowane zaślubiny. Na kolejnych fotografiach wychudzeni żołnierze wychodzą z kanałów, spod ruin wystaje ciało ofiary nalotów, piękne budynki Paryża Północy - jak nazywano Warszawę - obracają się w gruzy.
  • 25 sierpnia, Śródmieście Północne. Krakowskie Przedmieście, ujęcie z wnętrza kościoła Świętego Krzyża przez wyburzoną ścianę w kierunku ulicy Kopernika (fot. Eugeniusz Haneman/Muzeum Powstania Warszawskiego)
    To nie tyle zbiór archiwalnych fotografii, co raczej żywy fotoreportaż z walczącej Warszawy, przedstawiający z bliska jej bohaterów i pokazujący przejmującą, powolną agonię miasta. Na jednym ze zdjęć sanitariuszka nakłada makijaż w odbiciu lusterka niemieckiego samochodu, na innym powstańcy śmieją się, pokazując zdobyczną broń, przed barykadami odbywają się zaimprowizowane zaślubiny. Na kolejnych fotografiach wychudzeni żołnierze wychodzą z kanałów, spod ruin wystaje ciało ofiary nalotów, piękne budynki Paryża Północy - jak nazywano Warszawę - obracają się w gruzy.