• "Shirley – wizje rzeczywistości" – oglądanie filmu Deutscha przypomina podróż przez gmatwaninę kontekstów i labirynt sensów 
    Nieoceniony Marek Bieńczyk pisał w eseju "Okna w Paryżu": – Patrzymy na obrazy Hoppera i czujemy, że wkrótce, już wkrótce coś dramatycznego się zdarzy. Więc patrzymy, drżymy i oczekujemy. "Shirley – wizje rzeczywistości" jeszcze mocniej intensyfikuje te doznania.