• zakupy handel jedzenie zywność
    Domowy barszcz nie ma sobie równych. Podobnie zupa grzybowa, bez której cześć Polaków nie wyobraża sobie Wigilii. W tej kwestii bym nie odpuszczała, bo obie zupy nie są wymagające i można je bez problemu przygotować. Buraki, jakie zostają po ugotowaniu barszczu są bonusem, który warto zmienić w sałatkę – mówi Sylwia Majcher, autorka książki "Gotuję nie marnuję. Kuchnia Zero Waste po polsku", dziennikarka i trenerka kulinarna. Jak jeszcze według niej warto przygotować się do świąt, by nie stać się ofiarą bożonarodzeniowego szaleństwa, które skończy się w śmietniku.
  • Potrawy na wigilię
    Choć większość z nas nie wyobraża sobie wigilii bez tradycyjnych potraw coraz więcej osób nie ma czasu, by je przyrządzić. Z pomocą przychodzą firmy cateringowe. Z każdym rokiem wzrasta liczba osób zamawiających dania na wigilijny stół - przyznaje siedlecki restaurator Daniel Rafalski. Dodaje, że najpopularniejsze są tradycyjne potrawy: kapusta z grzybami, pierogi, barszcz czerwony z pasztecikami i ryby.
  • Pierogi
    Umiar w spożywaniu dań wigilijnych może nas uchronić przed kłopotami trawiennymi. Przypominają eksperci. Na ciężkostrawne potrawy szczególnie powinny uważać osoby ze schorzeniami przewodu pokarmowego.
  • Dzięki dietetycznym potrawom świątecznych zdrowszy będzie nie tylko żołądek, ale i serce
    Polak nie zna umiaru. W czasie jednej wieczerzy wigilijnej potrafimy wchłonąć nawet 5 tysięcy kilokalorii, czyli tyle, ile potrzebuje dziennie ciężko pracujący mężczyzna. Co zrobić, żeby sobie podjeść, ale potem tego nie odchorować?
  • Jak się leczyć po światecznym obżarstwie?
    Co roku obiecujesz sobie, że to się nigdy nie powtórzy. W wigilię od rana pościsz, by móc później napełnić żołądek do granic możliwości. Przy stole czujesz, że już nic więcej nie zjesz, a mimo to sięgasz po kolejnego pieroga lub kawałek ryby w galarecie. Jak się leczyć, gdy po raz kolejny padniesz ofiarą świątecznego rozpasania?
  • Jak się leczyć po światecznym obżarstwie?
    Co roku obiecujesz sobie, że to się nigdy nie powtórzy. W wigilię od rana pościsz, by móc później napełnić żołądek do granic możliwości. Przy stole czujesz, że już nic więcej nie zjesz, a mimo to sięgasz po kolejnego pieroga lub kawałek ryby w galarecie. Jak się leczyć, gdy po raz kolejny padniesz ofiarą świątecznego rozpasania?
  • Świąteczne liczenie kalorii
    Trzydniowy maraton świątecznego obżarstwa i szlag trafił efekty dietetycznych wyrzeczeń... Czy znasz ten powtarzający się rokrocznie scenariusz? Jest na to sposób. Zapraszamy do wielkiego świątecznego liczenia kalorii. Dzięki niemu sprawdzisz, których potraw szczególnie unikać a może i powstrzymasz się przed nałożeniem kolejnej dokładki...
  • Świąteczne liczenie kalorii
    Nie chcemy ci psuć humoru przed wigilią, ale dobrze byłoby, gdybyś wiedziała, ile kalorii pochłoniesz przez te kilka godzin. Jak twierdzą niektórzy dietetycy, święta Bożego Narodzenia potrafią zrujnować efekty 3-miesięcznej diety. Nie namawiamy do postu w ten dzień, ale dobrze jest zachować umiar.