• Donald Trump
    Donald Trump obiecał, że „osuszy waszyngtońskie bagno”. Na półmetku kadencji Biały Dom unurzany jest w skandalach, prezydent zaś nie umie rządzić inaczej niż tylko przez konflikt i kryzys
  • Reporter
    Ściganie się z internetem nie zawsze jest dobre. Kolejny utytułowany dziennikarz okazał się blagierem.
  • Bródno
    Gdy prezes spółdzielni mieszkaniowej zorientował się, że wybory poszły nie po jego myśli, anulował wyniki. To bezprawie, ale prezes z uśmiechem na ustach mówi, że jak się komuś nie podoba, to może iść do sądu.
  • Nawy ulic w Bydgoszczy
    Spór o dekomunizację polskich ulic to spór o ocenę PRL. Prowadzony z całą doraźnością demagogicznej polityki i z wszystkimi uproszczeniami haseł z Twittera.
  • Emmanuel Macron
    Ilekroć Francja znajdowała się na krawędzi upadku, zamiast niego nadchodził początek nowej epoki. A ta potrafiła ruszyć z posad cały Stary Kontynent.
  • Urządzenia portowe w Gdyni. Na I planie znajduje się statek pasażersko-transportowy "Witeź".
    Odrodzona Rzeczpospolita, nie dość, że zrujnowana przez wojnę, to jeszcze stanowiła zlepek trzech różnych systemów państwowych. A jednak udało się w II RP przeprowadzić wiele imponujących przedsięwzięć gospodarczych i wdrożyć nowatorskie rozwiązania
  • Ignacy Daszyński
    Jak powinna wyglądać Rzeczpospolita? Gorące dyskusje na ten temat toczyły wszystkie formacje ideologiczne. Ale choć socjaliści, ludowcy, a nawet nacjonaliści ze Stronnictwa Narodowego bardzo się różnili, to w jednym względzie byli zgodni – odrodzona Polska powinna być państwem nowoczesnym i sprawiedliwym.
  • Oddział Związku Strzeleckiego podczas ćwiczeń w Zakopanem, 1913 r.
    Bieg zachodniej granicy Rzeczpospolitej miał zostać wytyczony podczas konferencji pokojowej w Paryżu, przy udziale polskiej dyplomacji. Jednak – przede wszystkim dzięki powstaniom – uzyskano więcej, niż wydawało się możliwe. Na wschodzie o wszystkim decydowała siła posiadanej armii. Jednak polskie wojska planowały zająć tylko ziemie pasujące do kryterium: "Cudzego nie chcemy, swego nie oddamy".
  • Historyk literatury polskiej prof. UJ Ignacy Chrzanowski i Roman Dmowski, 1911 r.
    Dopóki Polacy musieli żyć na ziemiach rozdzielonych między trzy mocarstwa, spory, które toczyli ze sobą, dotyczyły głównie kwestii dróg do odzyskania własnego państwa. Gdy ta sztuka wreszcie się udała, szybko okazało się, że ostateczny kształt odrodzonej Polski jest bardzo dyskusyjną kwestią. Prawie wszyscy zgadzali się z tym, że II RP powinna być demokratyczną republiką. Jednak pozostawało pytanie: jaką właściwie republiką? Wielonarodową czy jednolitą etnicznie, a może jednak ludową?
  • Jan Ignacy Paderewski
    To dzięki Ignacemu Paderewskiemu, Romanowi Dmowskiemu oraz Józefowi Piłsudskiemu o naszych aspiracjach niepodległościowych zrobiło się głośno na świecie i rządy kolejnych mocarstw musiały otwarcie deklarować, że w powojennej Europie znajdzie się miejsce dla Rzeczypospolitej. Nim wybuchła I wojna światowa, żadne z mocarstw nie brało pod uwagę, że Polska mogłaby odzyskać niepodległość.