• Neurastenia, stany lękowe, trwająca kilkanaście tygodni bezsenność, napady paniki - tak Maria Peszek mówi o jednym roku ze swego życia. To, co wtedy przeżyła, znalazło się na jej nowej płycie. "Wszystko było bólem i chaosem. Chciałam umrzeć" - mówi artystka w rozmowie z "Polityką".