• Odra. Wysypka po zakażeniu
    W Bułgarii odnotowano już 463 zachorowania na odrę – poinformowało we wtorek ministerstwo zdrowia. W związku z niebezpiecznie wysoką liczbą zachorowań w ostatnich dwóch miesiącach powołano radę koordynacyjną do spraw kontroli nad rozprzestrzenieniem tej choroby.
  • Karetka jadąca na sygnale
    U czterech pracowników medycznych w regionie podejrzewane jest zakażenie wirusem odry – poinformowała wicewojewoda opolski Violetta Porowska. Na początku miesiąca opolski szpital wojewódzki przyjął trzech obywateli Ukrainy, u których podejrzewano odrę.
  • Odra. Wysypka po zakażeniu
    Trzydzieści przypadków podejrzeń zachorowań na odrę wystąpiło w Zachodniopomorskiem – poinformował w poniedziałek wojewódzki sanepid. W związku z wystąpieniem ogniska odry wśród pracowników w szpitalu MSWiA w Szczecinie wprowadzono tam szczególny rygor sanitarny.
  • OGNISKO ODRY W SZPITALU W SZCZECINIE
    14 przypadków podejrzeń zachorowań na odrę wystąpiło na terenie Zachodniopomorskiego - poinformował w piątek wojewódzki sanepid. W szczecińskich szpitalach obowiązują ograniczenia odwiedzin chorych po wystąpieniu ogniska odry w szpitalu MSWiA.
  • Szpital. Łóżko szpitalne
    Zespół zarządzania kryzysowego przekazuje rekomendacje do szpitali i lekarzy rodzinnych w związku z wystąpieniem w szczecińskim szpitalu MSWiA ogniska odry. Jedna osoba z personelu szpitala jest chora na odrę, występuje także siedem podejrzeń.
  • OGNISKO ODRY W SZPITALU W SZCZECINIE
    Szpital MSWiA przy ulicy Jagiellońskiej w Szczecinie został zamknięty – podało Radio Szczecin. Wstrzymano przyjęcia nowych pacjentów, na teren szpitala nie są wpuszczane osoby postronne z zewnątrz. Wszystko przez stwierdzone na terenie placówki ognisko odry.
  • Szpitalny korytarz
    W poznańskiej placówce leżą 13-miesięczna dziewczynka i 9-letni chłopiec. Profesor Magdalena Figlerowicz ze szpitala im. Jonschera przyznaje, że u dwójki dzieci, które przyjęto z gorączką, lekarze stwierdzili objawy charakterystyczne dla odry. – Problem jest taki, że nie zostały zaszczepione. Nie dlatego, że rodzice nie chcieli, ale że nie zdążyli – przyznaje lekarka.
  • Szpitalny korytarz
    W poznańskiej placówce leżą 13-miesięczna dziewczynka i 9-letni chłopiec. Profesor Magdalena Figlerowicz ze szpitala im. Jonschera przyznaje, że u dwójki dzieci, które przyjęto z gorączką, lekarze stwierdzili objawy charakterystyczne dla odry. – Problem jest taki, że nie zostały zaszczepione. Nie dlatego, że rodzice nie chcieli, ale że nie zdążyli – przyznaje lekarka.