• Inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainie. Zdjecie satelitarne
    NATO twierdzi, że na Ukrainie jest co najmniej tysiąc rosyjskich żołnierzy. Takie informacje przekazują mediom oficerowie sojuszu. Podobnie wcześniej twierdziły Kijów i Waszyngton. Moskwa zaprzecza tym doniesieniom. Rosyjski wysłannik przy OBWE Andriej Kelin zapewnia, że żołnierze Federacji Rosyjskiej nie przebywają na terytorium Ukrainy.
  • F-16
    Na Krymie sytuacja wciąż bardzo napięta, Rosja i Ukraina przegrupowują swoje wojska, ewakuowano personel polskiego konsulatu z Sewastopola, a Stany Zjednoczone grożą Moskwie dyplomatycznym bojkotem. Doszło także do starcia promoskiewskich i prokijowskich grup w Sewastopolu na Krymie. RELACJA LIVE W DZIENNIK.PL
  • Uzbrojone oddziały w Sewastopolu
    Około 40 ludzi wdarło się w nocy do punktu dowodzenia grupy "Krym" ukraińskich sił powietrznych w Sewastopolu. W czasie szturmu nie używano ostrej broni, a jedynie pałek i granatów hukowych. Tymczasem rosyjskie media informują, że były prezydent Wiktor Janukowycz jest w szpitalu. Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski poinformował, że w związku z sytuacją na Krymie ewakuowano polski konsulat w Sewastopolu. Po południu kilkuset rosyjskich żołnierzy wjechało do bazy wojskowej na Krymie. 
  • Żołnierze na Krymie
    Napastnicy, którzy wdarli się bazy obrony przeciwlotniczej na Krymie, opuścili ją po negocjacjach z ukraińską załogą. Tymczasem Rosja grozi palcem NATO i Unii Europejskiej. Resort spraw zagranicznych wydał specjalne oświadczenie, w którym ocenia, że działania NATO wynikają z "uprzedzeń i przesądów". Rosja odpowiada też Brukseli, że na sankcje odpowie "w adekwatny sposób".
  • Donald Tusk
    Prezydent uważa, że działania Putina zjednoczyły Zachód w sprawie pomocy dla Ukrainy. A to oznacza, że zamiast osłabić władze w Kijowie, Kreml mógł Ukrainę wzmocnić i wepchnąć ją w objęcia Zachodu.