• Monika Olejnik
    "PiS dokonuje zamachu. Jarosław Kaczyński twierdzi, że to zamach na interesy sądów, a nie na ich niezawisłość. Poważnie? To Sąd Najwyższy decyduje o ważności wyborów" - pisze Monika Olejnik w komentarzu w "Gazecie Wyborczej".
  • Najpierw Trybunał Konstytucyjny, później Krajowa Rada Sądownictwa, teraz Sąd Najwyższy. Sprawującym władzę nie można odmówić jednego: konsekwencji. Czy jest w tym coś więcej? Jak choćby prawdziwa wizja wymiaru sprawiedliwości, a zatem jakiś pełny, idealny jego obraz, który ma być urzeczywistniany? I o którym moglibyśmy (moglibyśmy?) rzeczowo, a nie tylko emocjonalnie rozmawiać w nadziei, że jedni drugich chcą wysłuchać?
  • Prokurator w sądzie
    Nie da się ich wprowadzić bez zmiany konstytucji – twierdzi resort sprawiedliwości. Można to zrobić, ale trzeba być przy tym bardzo ostrożnym – podpowiadają eksperci. 
  • Sąd
    Tak surowej, gruntownej i skutecznej weryfikacji jak sędziowie Sądu Najwyższego, prawdopodobnie nie przeszło na przełomie lat 80. i 90. żadne środowisko, żaden organ, ani żadna grupa zawodowa - napisał w piątkowym oświadczeniu przesłanym PAP rzecznik SN sędzia Dariusz Świecki.
  • Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości
    "Zasadniczo gotowy jest pakiet ustaw" reformujących wymiar sprawiedliwości, ale najpierw trzeba rozwiązać "problem TK" - stwierdził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Ocenił, że Trybunał dążyłby do zablokowania reform.
  • Temida
    Wystarczy węgierskim modelem pomanipulować i już połowa Sadu Najwyższego idzie w stan spoczynku. Wtedy, aby obsadzać "swojakami", trzeba mieć uległą, spolegliwą, pełną chętnych do awansu Krajową Radę Sądownictwa. Może właśnie dlatego toczy się dzisiejsza batalia o KRS.
  • Autorzy rysunku: Mikołaj Majewski (6 lat) i Piotr Czerwonka (7 lat)
    Po wygranych wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość podjęło się przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości. Reforma ta budzi jednak bardzo duże wątpliwości, które co raz częściej swoim zasięgiem wykraczają poza polska scenę polityczną i stają się przedmiotem dyskusji o zasięgu europejskim.
  • Nie jestem przeciwko sędziom. Doceniam ich robotę, uznaję ich niezawisłość. Jednak niezawisłość nie może oznaczać bezkarności. I tego, że będą robić wszystko, cokolwiek im wpadnie do głowy. Nawet wbrew prawu.
  • Konferencja "Granice niezawisłości sędziów i niezależności sądów?"
    Sędziowie są zaniepokojeni możliwością zmian w sądownictwie. Uczestnicy odbywającej się w Warszawie konferencji "Granice niezawisłości sędziów i niezależności sądów?" uważają, że kierunek zmian zapowiadanych przez władzę wykonawczą może zagrażać niezawisłości sędziowskiej. Przedstawiciel rządu odpowiadał na to, że konieczne są mechanizmy kontrolne gwarantujące równowagę między władzą sądowniczą a wykonawczą.
  • Sędziowie sądów powszechnych, by pozostać w zgodzie z zasadą niezawisłości, muszą się wykazać odwagą cywilną - uważa pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Stanisław Dąbrowski w rozmowie z "Super Expressem" naszkicował niewesoły obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości.