• Okładki "Newsweeka" i "Wprost"
    Jak to jest możliwe, że robisz z siebie aż takie pośmiewisko?- pytają Sławomira Nowaka dziennikarze "Wprost". Bohater "afery zegarkowej" zapowiadał, że odda mandat posła, a potem się z tych słów wycofał.
  • Sławomir Nowak
    PiS zapowiada, że jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu złoży wniosek o wotum nieufności. Nie podaje jednak nadal nazwiska kandydata na nowego premiera.
  • Prawie rok przed publikacją "Wprost" o drogim zegarku Sławomira Nowaka, który nie znalazł się w jego oświadczeniu majątkowym, sprawą interesował się "Super Express". Minister transportu miał wówczas osobiście telefonować do naczelnego z prośbą, by wstrzymał tekst - czytamy w tygodniu.
  • Sąd
    Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa z zawiadomienia firmy CAM Media w związku z artykułem dziennikarzy "Wprost". Tygodnik zasugerował, że minister transportu Sławomir Nowak pomagał właścicielom firmy w zdobywaniu rządowych kontraktów.
  • Michał M. Lisiecki - wydawca "Wprost" i "Do Rzeczy"
    Platforma Mediowa Point Group S.A., wydawca m.in. "Wprost" i "Do Rzeczy", złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnienie przestępstwa przez prezesa PKP, Jakuba Karnowskiego. To odpowiedź na wcześniejszy donos do CBA, który złożył na PMPG S.A. Zarząd PKP.
  • Nowak oskarża "Wprost" o próbę zastraszenia na zlecenie ludzi powiązanych z PKP. - Widzę z zachowania "Wprost" próbę zastraszenia publicznego, pewnie w czyimś interesie, co do tego nie mam wątpliwości. Bardzo wyraźnie formułuję zarzut w stosunku do tej gazety, że jest interesowna - Sławomir Nowak skomentował w Poranku TOK FM publikacje tygodnika "Wprost" na jego temat.
  • CBA chce, by prokuratura postawiła zarzuty o niegospodarność wielkich rozmiarów dwóm menadżerom państwowego koncernu. Jak podaje "Wprost" afera może pociągnąć za sobą także polityków PO.
  • Sławomir Nowak
    Minister transportu udzielił obszernego wywiadu "Gazecie Wyborczej". Sławomir Nowak wyjaśnia m.in sprawę drogich zegarków, tłumaczy też jak to było z jego wizytą w ekskluzywnym warszawskim klubie. Zapewnia też, nie knebluje mediom ust.
  • Sławomir Nowak
    Minister transportu uzupełnił swoje oświadczenie majątkowe. Jak podał TVN24 Sławomir Nowak wpisał do niego zegarek o wartości przekraczającej 10 tys. zł. Ale nie tylko.
  • To ma zamknąć usta mediom - tak środowisko dziennikarskie komentuje informację o żądaniu 30 milionów złotych zabezpieczenia w procesie, który minister Sławomir Nowak wytoczył "Wprost". Tygodnik publikował informacje o powiązaniach biznesowych ministra i przyjmowaniu prezentów w postaci drogich zegarków. Według pełnomocnika Nowaka, adwokata Romana Giertycha, kwota 30 mln zł ma pokryć koszty przeprosin i sprostowań w mediach.