• Komisarz Nemhauser to polska wersja słynnego Wallandera
    Naśladownictwo to jedna z sił napędowych literatury. Nie ma zresztą powodu, żeby się wstydzić dobrych wzorców. "Granatowa krew" Wiktora Hagena budzi taką właśnie refleksję – bo jest całkiem udaną polską wariacją na temat skandynawskiego kryminału.