• Plakaty i druki ulotne na wystawie Od oporu do wyboru
    W końcu lat osiemdziesiątych mieliśmy informacje, w którą stronę to idzie; jakbyśmy przetrzymali jeszcze rok, komuna musiałaby oddać władzę bezwarunkowo – mówi PAP Andrzej Kołodziej, w sierpniu 1980 r. wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku, potem działacz „Solidarności Walczącej”; w roku 1988 wraz z Kornelem Morawieckim podstępem zmuszony do wyjazdu z kraju.
  • Wystawa fotografii 1989. Musimy wygrać!
    Od felietonu wolę komentarz, logiczny, umotywowany, czasem powołujący się na konkretne dane. Tymczasem jeśli mam się podzielić uwagami na temat transformacji po roku 1989 w tak krótkim tekście, jestem skazany na impresje, więc na felietonowy ton. Spróbuję.
  • Janusz Piechociński w Sejmie, 1995 r.
    "Wybory 4 czerwca są symbolem, ale do tego, co się wydarzyło potem dorastaliśmy powoli. Byliśmy krajem bez technologii, kapitału, wyniszczonym sankcjami nałożonymi przez USA po 1981 r. Byliśmy też naiwni, bez doświadczenia. Przyjeżdżał do nas Zachód i bajki opowiadał. A my pierwsze prywatyzacje robiliśmy w totalnie nieprzemyślany sposób" - mówi Janusz Piechociński, były wicepremier, minister gospodarki i prezes PSL, oraz poseł m.in. Sejmu I kadencji.   
  • Paweł Kukiz podczas koncertu w 1997 roku
    "Deszcz anemiczny zamiast oczyścić, rozmazał tylko zaschnięte brudy. Flagi zmoczone zawisły ponuro. Białe zlepiło się z czerwonym. Białe zlepiło się z czerwonym nie dając w zamian innej barwy. I cisza. I żadnej nadziei na burzę" - cytuje nam słowa swojej piosenki Paweł Kukiz. Przekonuje, że rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. nie jest dla niego powodem do radości. Co, w takim razie, nim jest?
  • Lech Kaczyński i Lech Wałęsa w sali BHP w Stoczni Gdańskiej. Rok 1990
    No to jak będzie? Mamy świętować czy nie? 4 czerwca 1989 r. powstała nowa Polska czy przypieczętowano Układ, przez który do dziś kraj nie może podnieść się z kolan? Jak zwykle wszystko nam się pomieszało. Przecież tu nie chodzi o to, co się zdarzyło potem. 4 czerwca skonał zły system i to jest warte wszystkich fajerwerków.
  • Ludzie
    Ponad połowa Polaków - 54 proc. - ocenia pozytywnie ostatnie 27 lat w historii naszego kraju, po przełomie 4 czerwca 1989 r., przeciwnego zdania jest około jednej trzeciej rodaków, czyli 32 proc. - wynika z badania TNS Polska.