Sygitowicz w stanie nieważkości. Legendarny album po trzech dekadach znów na rynku
01 czerwca 2015
Nie wiem, czy jest sens ją wznawiać, bo z muzyką instrumentalną jest u
nas bardzo cienko. Jak koledzy wydają jakieś swoje gitarowe płyty, to
tysiąc, dwa tysiące się sprzeda, to tak, jakbym w domu nagrał sobie
demówki i puszczał swoim znajomym. Co prawda kilka z tych utworów jest
znanych u nas w kraju, ale nie wiem, czy ma to sens – powiedział kilka
lat temu magazynowi "Gitarzysta" Ryszard Sygitowicz o swoim krążku "Bez
grawitacji" z połowy lat 80.