Lord Kaczyński posłuchał dozorcy
28 sierpnia 2009Uwadze mediów nie umknęło wczorajsze zachowanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który najpierw wszedł spóźniony na koncert w Sejmie, a potem usiadł na... dwóch krzesłach. Czyżby chciał zarezerwować to drugie miejsce małżonce? A może bratu? Janusz Rewiński ma inne wytłumaczenie, nawiązujące do znanego wszystkim "Kordiana" Juliusza Słowackiego.