Iracki premier chce dostawać maile od terrorystów
12 października 2007Ani prośby, ani groźby nie przynoszą skutków. Iraccy terroryści wciąż atakują, co chcą, kiedy chcą i kogo chcą. Iracki premier wpadł więc na pionierski sposób walki z islamskimi bojownikami. Założył sobie skrzynkę e-mailową, aby kontaktować się z nimi mailem. Wtedy z całą pewnością zamachów będzie mniej, bo jak taki uzbrojony po zęby terrorysta wyleje swoje żale w liście do premiera, to przejdzie mu ochota na podrzynanie gardeł zakładników.