Ojciec zaginionego górnika liczy na cud
12 października 2007"Modlę się, aby synek przeżył ten potworny wybuch. Liczę na jakiś cud" - Michał Wąsowski, ojciec Adriana zalewa się łzami. Po chwili marszczy czoło. Ze spuszczoną głową szepcze: "Święta Barbara zawsze przed Barbórką zbiera swe żniwo...". Jego przeżycia opisuje "Fakt".