Największy chciwiec w polskiej piłce
12 października 2007Przez chciwość swojego menedżera Jarosława Kołakowskiego Marcin Chmiest zamiast grać w jednym z czołowych klubów ekstraklasy, może zostać w Odrze Wodzisław. Dlaczego? Piłkarza chciało kupić Zagłębie Lubin, ale jego menedżer zażądał miliona złotych prowizji! Takiego absurdu w historii polskiej piłki jeszcze nie było - pisze "Fakt".