Heidfeld nie przejął się wypadkiem Kubicy
13 października 2007Nie wszyscy na torze Gillesa Villeneuve'a byli przerażeni makabrycznym wypadkiem Roberta Kubicy. Jego partner z teamu BMW Sauber Nick Heidfeld bardziej cieszył się z drugiego miejsca, niż przejmował się stanem zdrowia Polaka. To że Kubica mógł stracić życie, mało go obeszło. Po wyścigu narzekał jeszcze na szczątki bolidu Kubicy, które walały się po torze.