Setki tysięcy graczy wstrzymały oddech
05 listopada 2007Telefony rozgrzane do czerwoności, oczy inwestorów wpatrzone w monitory z najnowszymi notowaniami, ale przede wszystkim strach malujący się na tysiącach twarzy. Giełda w czwartek i w piątek rano poleciała w dół, a wraz nią stopniały oszczędności Polaków - pisze DZIENNIK.