Artbook i wystawa Jakuba Rebelki23 marca 2010"Element chaosu" to ekspozycja we wrocławskim Studiu BWA, książkowa kolekcja ikon oraz prac malarskich artysty, który nie wyrzeka się doświadczeń grafficiarza i offowego komiksiarza.
Manifest teatralny Michaela Marmarinosa11 grudnia 2009Michael Marmarinos, znany u nas z przedstawienia "Umieram jako kraj" grecki reżyser przygotowuje spektakl "Akropolis. Rekonstrukcja" we wrocławskim Teatrze Współczesnym. "Nie chcę bawić publiczności. Oczekuję, że widz zdobędzie się na minimalny wysiłek" - mówi nam przed premierą.
"Fotografie" Andermana: urocza bajka24 kwietnia 2009Na początku bohaterki ”Fotografii” - pociągowych scenek Kamzy i Andermana - ruszały się jak lokomotywa w wierszu Tuwima - ospale. Olśniły dopiero wtedy, gdy zagarniając wyimaginowany przedział i bufet, stacyjkę i cmentarz, wtargnęły w samo życie - pisze Leszek Pułka w KULTURZE.
''Nirvana'' Garbaczewskiego. Teatr na niby04 kwietnia 2009Teatr nowych twórców coraz bardziej przypomina działania PR w czasie kryzysu: w druku wypisuje efektowną misję sceny, na internetowym portalu zawiesza błyskotliwe obrazki, lecz w spektaklu realizuje fatalny produkt. Podobnie uczynił Krzysztof Garbaczewski z ''Nirvaną'' we wrocławskim Teatrze Polskim.
Dezerter Charlie31 października 2008Chaplinowska maniera inscenizacyjna Przemysława Wojcieszka zaprowadziła postaci thrillera "Była już taka miłość, ale nie ma pewności, że to była nasza" na manowce. Bohaterowie wykrzykują o utracie wiary i o okrucieństwach wojny, śmigając po legnickim kościele niczym Charlie w "Gorączce złota" po chałupie - czytamy w piątkowym dodatku DZIENNIKA.
Mały ten zgiełk17 października 2008Wrocławska premiera "A Chorus Line" w Teatrze Capitol raczej nie przedłuży legendy musicalu wszech czasów - spektakl Mitzi Hamilton jest tylko poprawny i nudny. Aktorom nie udało się ożywić postaci, nie udało się też stworzyć wrażenia, że materią tańca jest ruch i powietrze, a nie deski sceny - czytamy w piątkowym dodatku DZIENNIKA.
Średnio śmieszni11 lipca 2008Między dyskretnymi cytatami z Czechowa, klimatem z Witkacego a kultową niegdyś „Rodziną Poszepszyńskich” dzieją się „Urodziny taty”. Bohaterom komedii Macieja Masztalskiego udało się uniknąć tandety, ale oglądamy teatrzyk letni. Tylko teatrzyk i tylko letni.
Gwiazdy tańczą we krwi02 czerwca 2008W efektownym, lecz pustym jak mydlana bańka "Hamlecie" Moniki Pęcikiewicz nie ma studium władzy, samotności ni szaleństwa. Są za to nagość, mobilne ekrany, barwne plamy światła i hektolitr krwi efektowej. Fani nowego teatru mogą piszczeć z zachwytu. Fani Szekspira pogryzą palce - do prawdziwej krwi.
Szekspir a la Mumio05 maja 2008Jan Kott przekonywał, że Szekspir nie jest ani komiczny, ani tragiczny, lecz gorzki. Zdumiewające, ale Gabriel Gietzky we Wrocławskim Teatrze Współczesnym pozbawił "Kupca weneckiego" jakiegokolwiek smaku.
Inscenizacja "Łemki" w legnickim teatrze05 listopada 2007Legnicki "Łemko" w inscenizacji Jacka Głomba to spektakl prowadzony tak blisko życia, jak można sobie tylko w teatrze wyobrazić. Mocna satyra gryzie spokojne sumienia widzów.
Brecht świetlicowy05 listopada 2007Po spektaklu w jeleniogórskim Teatrze im. Norwida któryś z widzów wspominał inscenizacje Franka Castorfa. A mnie "Kariera Arturo Ui" Wojciecha Klemma przypomina amatorski teatrzyk społecznie zaangażowany z końca lat 60. ubiegłego wieku, któremu zabrakło na kostiumy i dekoracje.
Opera w kostiumie fantasy29 października 2007Do przerwy "Borys Godunow" raczej usypia. Ale po antrakcie na pierogi, bigos, chleb ze smalcem i korniszonem machina władzy rozkręca się, a kochankowie, których carat poniewiera, zaczynają pulsować namiętnościami.
Fast teatr25 października 2007W Teatrze im. Szaniawskiego w Wałbrzychu nie zdarzyło się nic pikantnego. "Balkon" Artura Tyszkiewicza mógł być spektaklem błyskotliwym, obrazoburczym, śmiałym i seksownym. Wyszło kabaretowo na scenie i nudno na widowni.
Auto da fe25 października 2007"Traktat" Gabriela Gietzky’ego to spotkanie z mądrością i pięknem. Wymagające od widza maksymalnego skupienia przyglądanie się okruchom biografii Ludwiga Wittgensteina.
Psychologiczne gierki z seksem w tle 13 października 2007Próba zmierzenia się przez aktorów Zakładu Krawieckiego z legendą wrocławskiego Trójkąta, dzielnicy meneli, zła i przemocy, to zabawka dramatyczna - pełna stereotypów i póz.