Arcydzieło Virginii Woolf o... grypie
30 stycznia 2010Virginia Woolf chyba dużo wiedziała o chorowaniu. Jej młodość naznaczona była załamaniami nerwowymi i próbami samobójczymi, a symptomy depresji maniakalnej utrudniały życie przez trzy dekady. Skromny esej pisarki "O chorowaniu" otwiera pole do ciekawej dyskusji o tym, dlaczego cywilizacja Zachodu woli duszę od ciała.