Anty-all inclusive, czyli wczasy "pod prąd"
09 lutego 2013 Miejsc skrojonych pod backpackersów jest mnóstwo. Poczucie
autentyczności lub ekstremalności stało się normalnym produktem
oferowanym klientom. Tak jak miłośnik Wysp Kanaryjskich spędza czas przy
barze albo na basenie, poszukiwacz autentyczności przesiaduje w
hostelowych restauracjach z WiFi. Wszystkie dania z tej karty są jednak
równie dopracowane, jak te w zamkniętych hotelach.