O Jacku, który chciał być saperem
03 lutego 2014Od wręczenia Nagród Kisiela 2013 minęło już trochę czasu, a ja wciąż
zachodzę w głowę, czym kierowała się szacowna kapituła, przyznając jedną
z nich – i to właśnie w tym roku – Jackowi Rostowskiemu. Uzasadnienie:
za „bycie saperem polskiej gospodarki”, budzi dodatkowe zdumienie i
niesmak. Dlatego moje zaproszenie na uroczystość w Bibliotece
Uniwersytetu Warszawskiego trafiło do kosza.