Bandyci, przez których zginął człowiek, na wolności
13 października 2007Wstrząsająca nieodpowiedzialność. Trzej młodociani bandyci brutalnie pobili mężczyznę na warszawskiej Pradze. Gdy chciał uciec, zginął pod kołami samochodu. Jednak prokurator był dla bandytów łaskawy. Postawił im tylko zarzut rozboju i... wypuścił na wolność. Będą odpowiadać z wolnej stopy.