Podrobione skarpety podpisywała własnym nazwiskiem
27 listopada 2007Skarpety, które produkowała pewna kobieta z Aleksandrowa Łódzkiego, sprzedawały się jak świeże bułeczki. I nic dziwnego. Były tanie, a widniały na nich loga słynnych producentów odzieży sportowej. Popełniła jednak błąd. Na metkach umieściła... adres swojej firmy. I przez to wpadła w ręce policji.