Asystent Łyżwińskiego próbował zabić moje dziecko
12 października 2007Asystent Łyżwińskiego wstrzykiwał mi środek na przyspieszenie porodu. To Stanisław Łyżwiński żądał, bym usunęła dziecko - twardo powiedziała na antenie TVN Aneta Krawczyk. "Potwierdzam to. Zeznała to w prokuraturze" - mówi dziennikowi.pl Janusz Kaczmarek, szef Prokuratury Krajowej. Za taki czyn asystentowi posła grozi nawet osiem lat za kratami. Samemu posłowi - za namawianie do usunięcia zaawansowanej ciąży - do trzech.