Celiński ci wszystko wybaczy
28 stycznia 2008Entuzjastyczne starania Andrzeja Celińskiego, by wciągnąć do prac nad ustawą medialną Roberta Kwiatkowskiego, zasmuciły mnie i zadziwiły. Zasmuciły, bo okazuje się, że nawet tak szlachetny życiorys jak Celińskiego nie impregnuje na partyjną logikę Kalego: dobrze, kiedy nasi mają telewizję. Źle - kiedy inni ją trzymają. Nic w tej grze nie kompromituje. Naszemu, z lewicy, wybaczymy wszystko - pisze w DZIENNIKU publicysta Michał Karnowski.