Umowa lepsza niż zawieszenie broni
17 listopada 2008Nie miejmy złudzeń - ani Donaldowi Tuskowi, ani Jarosławowi Kaczyńskiemu żadne zawieszenie broni nie jest potrzebne. Co więcej, ono jest niemożliwe, bo potraktowane zbyt serio musiałoby oznaczać albo koniec normalnego w demokracji sporu, albo natychmiastowy skok sondażowy jakiejś trzeciej siły politycznej - pisze w DZIENNIKU Michał Karnowski.