Futurystyczne retro29 października 2010 Wizjonerskimi projektami Stanisław Zamecznik wyprzedzał swoją epokę. 7 listopada w Warszawie rusza wystawa dorobku tego architekta.
Kozyra podglądaczka22 października 2010 Skandalistka czy artystka mierząca się z problemami egzystencjalnymi? Wielka wystawa Katarzyny Kozyry w Zachęcie.
Gejowskie dziedzictwo narodowe triumfuje21 czerwca 2010„Ars homo erotica” to symboliczny koniec pewnej epoki - gdy każda manifestacja kultury gejowskiej w przestrzeni publicznej wywoływała panikę i atak. Tymczasem wystawa rozgrywa się nie dość, że w publicznej przestrzeni, to w jej najbardziej prestiżowym punkcie - warszawskim Muzeum Narodowym. I jest akademicka, a nawet nobliwa.
Szlaga: Obrazy przestały być przezroczyste19 lutego 2010Od natrętnej publicystyki ciekawsze są płótna jak łamigłówki, bez przesłania i celu. O radykalnej zmianie kursu nowej sztuki opowiedział "Kulturze" DGP Radek Szlaga - młody, zdolny artysta, związany z poznańskim kolektywem Penerstwo.
Sztuka według rastroboyów07 lutego 2010"Macie swoich krytyków!" - krzyczy tytuł z okładki czerwonej książki. Po otwarciu tomiku okazuje się jednak, że nie tyle ich mamy, ile mieliśmy. Książka traktuje bowiem o fenomenie pisma o sztuce "Raster", czyli o rewolucji w krytyce artystycznej. Ta rewolucja istnieje już w czasie dokonanym.
Sztuka dopadła artystę19 stycznia 2010"Sny (nie)rzeczywiste" w warszawskim Instytucie Awangardy to ciekawa opowieść o bezradności współczesnego artysty, który chciałby powalczyć o lepszy świat, ale kończy, robiąc sztukę.
Spotkanie indywidualności sztuki w Toruniu23 grudnia 2009"Nocne zwiedzanie" w CSW Znaki Czasu w Toruniu to właściwie nie wystawa, lecz jej zajawka. Ten krótki fragment jest jednak intrygujący: jest w nim nowe brzmienie sztuki. "Grają" Norman Leto i Tomasz Kowalski. Artyści kontrastowo różni, jedni z najbardziej wyrazistych indywidualności swojej generacji.
Wolny rynek gwarantuje wolność sztuki27 listopada 2009"Istota rynku polega na tym, że niczego nie gwarantuje, że trzeba wywalczyć na nim miejsce, które nigdy nie jest pewne ani bezpieczne. Ale na rynku artysta ma wybór" - wyznał Jan Michalski. Krakowski krytyk sztuki opowiedział nam także m.in. o negatywnych aspektach demokratyzacji kultury oraz edukacji uprawianej w otoczce sztuki.
Galeria zmasakrowanych zwłok27 października 2009David Hirschorn to enfant terrible światowego establishmentu artystycznego. A jego monumentalna instalacja „It’s burning everywhere” w DCA w Dundee jest manifestem artysty, który podkłada ogień pod poczucie bezpieczeństwa mieszkańców sytej części świata.
Od 30 lat rzeźbi podobizny Marksa05 września 2009Na początku była głowa Karola Marksa z surowym obliczem. W 1977 roku student Krzysztof M. Bednarski wybrał ją jako temat dyplomu na warszawskiej ASP. W zdemoralizowanej Polsce późnego Gierka nie szło uwierzyć, że chce bezinteresownie studiować oblicze intelektualnego ojca systemu.
Międzynarodowy labirynt sztuki współczesnej14 czerwca 2009"Nie będę więcej robił nudnej sztuki" - obiecuje John Baldessari, amerykański klasyk, który ex equo z Yoko Ono dostał nagrodę za całokształt na 53 Biennale w Wenecji. Baldessari wypisał tę deklarację na ogromnym banerze zawieszonym na jednym z plazzi przy Canale Grande.
Twórca, który wyręcza Stwórcę07 czerwca 2009Rzecz w tym, jak sądzę, że nie powinniśmy bać się tworzenia rzeczy bardzo pięknych - mówi Olafur Eliasson, skandynawski artysta, który otworzył wystawę w poznańskim Starym Browarze. Eliasson, lat 42, to jedna z najjaśniejszych i bez wątpienia najprzyjemniejsza z superstars współczesnej sztuki.
Althamer i złoci kosmici zdobyli Brukselę06 czerwca 2009Rzeka złotych Polaków wlewa się na brukselski Grand Place. Dmie w złote trąby i wznosi okrzyki. Pomiędzy nimi stoi Paweł Althamer: to on wymyślił, aby 4 czerwca, w rocznicę wolnych wyborów, 150 osób stało się astronautami w złotych skafandrach i złotym samolotem poleciało w kosmiczną podróż na swoją własną planetę.
Szapocznikow w Muzeum Sztuki Nowoczesnej17 maja 2009Operacja "Szapocznikow" jest rozpoczęta i nabiera rozmachu. Jej stawką jest korekta historii sztuki, wypracowanie w niej dla polskiej rzeźbiarki właściwego miejsca. O tym, że to miejsce jej się należy, nie trzeba nas przekonywać, pozostaje wytłumaczyć to światu. Jak to się robi? Możemy obejrzeć w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
Artur Żmijewski: obywatel artysta09 maja 2009W "Demokracjach" Artur Żmijewski pokazuje żywą politykę - i przeżywające ją ciało polityczne. Artysta wyrusza na ulice, by obserwować mechanizmy społeczne na ostro - podczas zamieszek, manifestacji, protestów i oficjalnych ceremonii - pisze w KULTURZE Stach Szabłowski.