"Złudne bezpieczeństwo"
25 lutego 2010To trochę dziwne, że w taki sposób trzeba zachęcać do solidarności z policją. Bo jak inaczej rozumieć propozycję Ministerstwa Sprawiedliwości, by obroną konieczną była także pomoc udzielona policjantowi, gdy zostanie napadnięty? Wtedy można więcej? A gdy stajemy w obronie osoby, która nie jest sędzią czy policjantem, wolno mniej?