Rosja gra Amerykanom na nosie
25 listopada 2008Handel bronią, surowcami i zawarcie sojuszu z wrogami Ameryki - Wenezuelą czy Kubą - to najważniejsze cele wizyty rosyjskiego prezydenta w Ameryce Południowej. Moskwa chce udowodnić, że potrafi skutecznie działać w rejonie uznawanym za strefę wpływów USA - pisze DZIENNIK.