Materazzi znów dostał z "byka"
12 października 2007Mistrz prowokacji. Tak o sobie może mówić Marco Materazzi. Włoski piłkarz znów wyprowadził z równowagi rywala i dostał za to cios głową w pierś. Sytuacja przypominała tę z finału mundialu, gdy za takie samo uderzenie obrońcy Interu z boiska wyleciał Zinedine Zidane. I wtedy, i teraz, Materazzi osiągnął swój cel - osłabił rywali, a jego zespół wygrał.