Puzzle trenera Beenhakkera
24 listopada 2007Leo Beenhakker to taki żeglarz, tyle że nie ma okrętu. Jego pasją jest odkrywanie nowych lądów, dosłownie i w przenośni. Pracował już w każdym zakątku świata. Od Holandii i Hiszpanii, przez Arabię Saudyjską, aż po Meksyk i Trynidad - mówi John Metgod, były asystent Beenhakkera. Trener polskiej reprezentacji pracował z najlepszymi piłkarzami świata i z tymi nikomu nieznanymi - pisze DZIENNIK.