Nasz synek zginął przez głupotę urzędasów!
12 października 2007"Urzędnicy mieli gdzieś nasze prośby. Tłumaczyli, że nie ma pieniędzy, a plac jest bezpieczny" - rodzice przygniecionego przez zjeżdżalnię chłopczyka nie mają wątpliwości, że za jego śmierć winę ponosi spółdzielnia mieszkaniowa. Pięcioletni Marcelek zmarł w szpitalu. W piątek spadła na niego zardzewiała zjeżdżalnia.
