Konserwatysta Olejniczak i rewolucjonista Napieralski
04 stycznia 2009Politycy lewicy pamiętają, jak bardzo potrzebna jest im wspólna lista do PE, ale sami nie mają już wiary, że uda im się ją stworzyć. Żaden z młodych liderów Sojuszu nie ma dość autorytetu, by akurat jego apele o jedność na lewicy zostały wysłuchane - pisze w DZIENNIKU publicysta Piotr Gursztyn.