Zamiast kalosza - kobieta
05 marca 2009Z listy sędziów piłkarskich znikają kolejne osoby. Zaufanie do arbitrów jest bliskie zeru, podobnie niski jest poziom sędziowania w polskich ligach. Oczywiście można organizować niezliczoną liczbę szkoleń, podwyższać arbitrom pensję i czekać, aż pojawi się w Polsce tuzin sędziów klasy Roberta Rosettiego. Z drugiej strony można na przykład postawić na kobiety z gwizdkiem. I taniej, i ładniej. PZPN od dawna nosi się z takim zamiarem.