Roszkowski: Rosja musi przyznać się do ludobójstwa
05 listopada 2007To jedna z najbardziej przerażających zbrodni w historii świata. Przez dwa miesiące oprawcy z radzieckiego NKWD wymordowali w lasach pod Katyniem, Charkowem, Twerem (poprzednia nazwa - Kalinin), Kijowem i Mińskiem 25 tys. jeńców. Wśród nich 15 tys. polskich oficerów i ok. 6 tys. policjantów. Tragedia ofiar i ich rodzin była tym większa, że do 1989 r. praktycznie nie wolno było mówić o tej wstrząsającej zbrodni - przypomina w "Fakcie" historyk prof. Wojciech Roszkowski.