Na stacji benzynowej groził, że się podpali
04 sierpnia 2009Desperat na raciborskiej stacji Shell oblał się benzyną i groził, że się podpali. Policja negocjowała z nim przez ponad trzy godziny. Cała sytuacja była o tyle groźna, że szaleniec benzyną oblał też wnętrze stacji. W budynku zaś chowała się kobieta. Szaleniec o tym nie wiedział.