Świąteczny marketing
19 listopada 2010Inwencja twórcza przedsiębiorców wydaje się być nieograniczona. Ledwo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapali im czerwone światło, oni już wskakują na inny tor. A przed nami gorączka świątecznych zakupów – czas polowań na klienta.