Zamiast reform topór resortu finansów
10 maja 2011 Rząd zamiast podjąć się trudu poważnych reform, woli obarczać gminy winą
za rosnące długi państwa. Od 2012 roku zamierza je dyscyplinować regułą
wydatkową. Włodarze miast wyprzedzają jednak plany ministra
Rostowskiego. Chcą przyjąć budżety już w czerwcu, dzięki temu do końca
roku będą mogli zaciągnąć nowe kredyty. Ta ponura zabawa nie buduje
autorytetu państwa.