12-latek wyskoczył z siódmego piętra
12 października 2007Otworzył okno, stanął na parapecie i skoczył. Siedem pięter w dół. Gdy przyjechała karetka, jeszcze żył, choć był nieprzytomny. Lekarzom nie udało się go uratować. 12-latek zostawił list pożegnalny. Jak dowiedział się dziennik.pl, chłopak leczył się psychiatrycznie.