Prostytucja na koszt państwa tylko w Australii
12 października 2007Władze lokalne Sydney na opłacenie usług prostytutek wydały już 25 tys. dolarów australijskich. W ciągu trzech lat prywatni detektywi dostawali od miasta pieniądze, żeby "odwiedzać" prostytutki i zdobywać dowody na nielegalnie prowadzony biznes.